Task Killery – Czy i jak używać

Dość popularnym tematem wśród użytkowników Androida jest używanie tzw. task killerów – apek zabijających określone procesy. Jedni nieświadomie używają ich domyślnych ustawień, inni wpadają w furię widząc kogoś, kto tego używa. W tym artykule wyjaśniamy, co i jak, z czym to się je i czemu niektórzy tego nie stosują.

Zacząć należy od tego, po co mamy pamięć ram. Ano po to, żeby raz uruchomiona aplikacja mogła przechowywać tam swoje dane by szybciej się wznowić. Taka apka regularnie zabijana i wznawiana będzie pochłaniała więcej baterii, niż sam odczyt z pamięci. W tym wypadku mamy 1:0 dla wrogów task killerów. Jak wiemy, Android ma swój własny menadżer zadań, który poniżej określonej dostępnej pamięci zabije część procesów – w praktyce jednak nie jest tak pięknie – skutkuje to zabijaniem aplikacji pulpitu bądź pierwszoplanowej, np. przeglądarki.

Ale co, jeśli danej apki używamy sporadycznie? Np. manager plików, jakaś gra bądź dajmy na to radio fm. Wtedy oczywiście możemy je usunąć z pamięci. Nie wpłynie to w negatywny sposób na wydajność ani czas pracy na baterii, może je jedynie polepszyć. Nie należy jednak się spodziewać przyrostu czasu czuwania na baterii – te aplikacje zazwyczaj nie utrzymują ciągłej aktywności, więc nie zużywają energii.

Wiemy już, co zabijać, teraz czego nie. Na pewno nie zabijamy aplikacji systemowych, takich jak Ustawienia, ZEGAR (ważne, zdarzało się, że może nie działać budzik), Album, Telefon czy SMS. Launchera (ekranu domowego) także nie należy w ten sposób traktować. Następnie aplikacje, które utrzymują aktywność – np. Facebook. Zabicie go nic nie da – od razu uruchomi się ponownie. I tak w kółko, cały czas ładując od nowa swoje dane zużywając przy tym baterię. Trudno – jeśli aplikacja jest systemowa i nie da się jej ani wyłączyć, ani usunąć, musimy do niej przywyknąć.

task manger

task manger 02

Teraz jak to wszystko ustawić, aby nie było negatywnych stron? Możemy użyć np. apki Task Manager, która umożliwia zdefiniowanie aplikacji do automatycznego zabijania. Ma ona tę złą stronę, że wykonuje czyszczenie przy kadym wygaszeniu ekranu, więc dość często. Nie znalazłem jednak lepszej alternatywy, w innych nie da się zdefiniować. Ewentualnie zostaje nam ręczne ubijanie poszczególnych procesów – tak też można.

android task killer

Do listy dodane tylko te aplikacje, które uruchamiam np. raz na dzień. Oczywiście można tutaj dodać także gry.

Ocena: 5/6


logo-app
App Name
Rhythm Software
Free   
pulsante-google-play-store
pulsante-appbrain
qrcode-app

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (4 głosów, średnia: 4,75 z 5)

Loading...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Przeczytaj poprzedni wpis:
Sony Xperia 2011&NXT – pełne odblokowywanie

Zaprezentuję Wam sposób na wgranie nieoficjalnego romu/kernela na naszego Soniaka (modele z 2011 takie jak Wt19i także się liczą). Cała...

Zamknij