Age of Zombies – Braaaaaaains

Eksterminacja zombie, jeśli tylko umiejętnie zrobiona, sprzeda grę na każdej platformie, konsoli, PC czy nawet telefonie. Age of Zombies, gra Halfbrick Studios, również na Androidzie sprzedała się nie najgorzej. Tylko czy sam wyświechtany, ale wciąż popularny temat stoi za niezłym sukcesem tej gry?

Wcielamy się tu w Barry’ego Steakfriesa, który przeciwstawił się planom Profesora Brains’a. Nasz przeciwnik przy pomocy bandy przygłupich zombiaków chce przejąć władzę nad światem, my zaś staramy się mu w tym przeszkodzić. Aby tego dokonać odwiedzamy różne epoki i ratujemy je przed plagą nadgniłych przyjemniaczków. Fabuła i scenariusz prezentują dość mizerny poziom, ale czego można tu oczekiwać? To tylko pretekst do przemierzania nowych poziomów, swoją drogą fajnie wpisujących się w określone czasy. Kto by się tym jednak przejmował, ważniejszy jest sam gameplay. A jak on się prezentuje?

No, tu akurat jak na mój gust jest niemal idealnie. Jak na prawdziwą wyrzynkę z zombiakami przystało mamy przeciw sobie całe hordy żywych trupów, sami możemy polegać tylko na własnym refleksie i dostępnym arsenale. A ten, jak można się domyślić, jest całkiem bogaty. Mamy więc m.in. piłę, shotgun, UZI, minigun’a, granaty, a nawet automatyczne działko! Do tego dochodzi bonus w postaci tarczy. Sama walka jest naprawdę przyjemna, w końcu zabijanie dziesiątek zombie (ba, nawet setek czy tysięcy!) musi sprawiać radochę, prawda? Ekipa postarała się, broń pojawia się losowo na mapie, my ganiamy szukając jej i jednocześnie ostrzeliwując się przed masą przeciwników. Mamy dwa tryby gry, kampanię i survival. Po przejściu pierwszego, nie ma opcji, żeby nie rzucić się od razu na drugi. Masakra jest satysfakcjonująca i wciągająca. Grafika również trzyma poziom. Jest lekko rozpikselowana, oldschool’owa, ale taki było zamierzenie twórców. Spełnia zatem swoją rolę, gra jest ładna, i płynna. Czyli co, gra idealna? No niestety niezupełnie…


Oprócz wspomnianej już fabuły zauważa się też inne niedostatki tej produkcji. Przede wszystkim, gra się przyjemnie, ale krótko. Kampania zajęła mi około półtorej godziny, chciałoby się jednak więcej. Można niby poprawiać wyniki na poszczególnych mapach kampanii, tylko po co, skoro mamy 8 map do survivalu? Tak na dobrą sprawę to on gra tu pierwsze skrzypce i sam do niego często wracam zarówno na 5 minut jak i na dłuższe partyjki.

Dźwięk również nie zachwyca. Niby wszystko na swoim miejscu, ale cudów nie ma. Sam dostawałem nerwicy jak słyszałem postękiwania zombiaków czy też po raz tysięczny identyczny dźwięk wystrzału z pistoletu. Grałem zatem bez dźwięków, co w samej zabawie nie przeszkadza. Muzyka jest… i w sumie tyle można o niej powiedzieć.

Największą bolączką gry jest sterowanie, do którego trzeba się jednak przyzwyczaić. Mamy tu dwie gałki, jedna od ruchu, druga od strzału, ponadto nad ‘fire’ mamy przycisk od granatu/działka. To niezbyt wygodne rozwiązanie, zwłaszcza, że gałki nie mają stale przypisanego miejsca, zatem w tym całym chaosie na razy ciężko wybrać granat, od którego często zależy nasze życie… jak się jednak przekonałem po treningu można skutecznie grać i w takich warunkach, sam gameplay jest wystarczającą rekompensatą.

Słowem podsumowania, gierka świetna, jeśli chodzi o samo mięsko – strzelanie i zabijanie. Ma jednak drobne błędy, które da się przeboleć, ale wpływają trochę niekorzystnie na odbiór całości. Gra jednak podoba mi się mimo wszelkich niedociągnięć, sam w nią grywam i serdecznie polecam. Dlatego ode mnie:

Ocena: 5/6

qrcode-app 1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (2 głosów, średnia: 5,00 z 5)
Loading...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

Przeczytaj poprzedni wpis:
tapety android
Upiększ swój pulpit – Tapety

Tapeta na pulpicie to coś, co wyróżnia nasz telefon z tłumu takich samych modeli, albo chociażby odróżnia od telefonów znajomych....

Zamknij